Między mną a czereśnią — Paola Peretti
Gdy byłam dzieckiem zasłaniano prawe, żeby lewe patrzyło tam, gdzie trzeba. Nie chciało. Kształty, które widziałam nie przypominały niczego. Nie mogłam wyjść na zewnątrz, nie umiałam ocenić odległości i potykałam się, wywracałam. Obraz, który widziałam i widzę tym okiem jest podobny do tego zza szyby zlanej deszczem, konkretną ulewą. Ale mam szczęście. Prawe oko widzi doskonale, nadal, pomimo wieku i zmęczenia. Zdarza się, że dostrzegam dziwne rzeczy; niby-widma, niby-rzeczywistość. To znak, że prawe oko musi odpocząć. Mój mózg nauczył się uzupełniać obraz, w taki sposób, że obrazy 3D widzę prawidłowo, mimo jednooczności.
Okulary, które nosiłam jako dziecko nie były ładne, oprawki były brzydkie, ordynarne i przysłaniały pół twarzy. Jedne pamiętam doskonale; były przezroczysto-czarne, a po bokach miały namalowane wielkie, czerwone serca. Miałam wtedy sześć lat i moim najlepszym przyjacielem był kot, czarny jak smoła, z kilkoma białym kłaczkami pod łebkiem.
Kiedy wracałam z „zerówki” czekał na mnie w bramie osiedla i prowadził do domu. Przed wejściem do środka musiałam na chwilę z nim przysiąść na ławce, łasił się intensywnie, aż zdzierał kolor z oprawek okularów, mruczał przy tym jak traktor. Fajny był z niego kompan. Często go wspominam. Miał na imię Filemon i sypiał m.in. w wózku dla lalek.
Miedzy mną a czereśnią — Paola Peretti
Robi listę rzeczy, na których jej bardzo zależy, ale nie będzie ich mogła już robić przez tę rosnącą ciemność. Dziewczynka ma kota (Ottima Turacareta), którego znalazła na czereśni, w której mieszka jej babcia i gigant. Kot, jak to przyjaciel, przychodzi po nią do szkoły. Kiedy przesuwa dłonią po miękkej sierść, robi się jej lżej. Jej ulubioną książką jest „Baron Drzewołaz” Itala Calvina, często zwraca się do głównego bohatera, on ją rozumie. Rodzice próbują pomóc Mafaldzie w przystosowaniu się do życia w ciemności, czasem trochę zapominając o córce. Wszystko dla niej, ale trochę bez niej. Peretti ukazuje jak cichy smutek dorosłych wpływa na dziecko indukując poczucie winy. Widzimy jak w Mafladzie kiełkuje strach i wstyd.
Polecam tekst Ani z zaczytasy.blogspot.com — Paola Peretti, Między mną a czereśnią.
Tłumaczenie: Paweł Bravo
Data wydania: 15 kwietnia 2020 r.




















