Projekt „Rosie” - Graeme Simsion

Projekt „Rosie” - Graeme Simsion
Graeme Simsion był kiedyś programistą, specjalistą od baz danych. Jest autorem uznanego podręcznika modelowania danych, miał również firmę konsultingową. Zapisał się na kurs dla scenarzystów i jego scenariusz Projekt „Rosie” zdobył prestiżową nagrodę Australian Writers Guild/Inception Award za najlepszy scenariusz komedii romantycznej. Później na kanwie tego scenariusza stworzył powieść, za którą otrzymał Victorian Premier's Award dla najlepszej niewydanej książki, w przeciągu kilku miesięcy prawa do niej kupiło ponad 30 krajów.
Ja przygodę z twórczością Graema Simsiona rozpoczęłam od „Na szlaku szczęścia”, czyli od książki, którą napisał wspólnie z żoną, profesorką psychiatrii i autorką romansów erotycznych - Anne Buist.
 
 

Projekt „Rosie” - Graeme Simsion


Projekt „Rosie” opowiada historię Dona Tillmana, genetyka z zespołem Aspergera. Don to 39-latek, ma ugruntowaną sytuację ekonomiczną - pracuje na uczelni, ma mieszkanie, nie posiada nałogów, ale nie jest zbyt dobry w kontaktach społecznych, z uwagi na wspominany zespół Aspergera. Tillman ma tylko dwójkę przyjaciół, małżeństwo, które podobno przedstawia model otwartego związku, ma rodzinę, ale nie utrzymuje z nimi bliższych kontaktów.
Jest niezwykle zorganizowany, jest mistrzem efektywnych procesów, nie marnuje czasu - zawsze przychodzi na spotkania punktualnie, nigdy przed czasem - rodzi to możliwość powstania niepotrzebnych interakcji. Jest niesamowicie logiczny, uwielbia kiedy wszystko jest przewidywalne, kiedy ma zaplanowany dzień co do minuty. Od innych oczekuje jasnych komunikatów. Wszystko to powoduje, że nie potrafi nie tylko odnaleźć się wśród innych ludzi, ale nie potrafi znaleźć partnerki. Umawia się na randki, ale kiedy znowu mu nie wychodzi, to wpada na pomysł stworzenia kwestionariusza. Umysłem naukowca opracowuje pytania, które mają mu pomóc odnaleźć idealną kandydatkę na żonę. Pomysłem dzieli się z przyjaciółmi i wprowadzają go w życie.
Tymczasem na jego drodze staje Rosie Jarman, młoda kobieta, dorabiająca jako barmanka, będąca kompletnym przeciwieństwem ideału Dona. Ona również kogoś szuka. Profesor Tillman, jako genetyk, udziela jej pomocy.

Projekt „Rosie” - Graeme Simsion

Z uwagi na zaburzenie rozwoju w spektrum Autyzmu, jakim jest Zespół Aspergera, główny bohater popełnia wiele gaf. Nie wie czego wymaga od niego społeczna etykieta, nie potrafi odczytywać ukrytych przekazów, wszystko interpretuje na własny sposób.
Książka jest nacechowana humorem sytuacyjnym, ale nie w prześmiewczym tonie, można zrozumieć to jak postrzega świat, zrozumieć jak interpretuje komunikaty. Zrozumieć jego „inność”.
Autor zastosował narrację w osobie pierwszej. Sposób w jaki bohater interpretuje wszystko to, czego jest świadkiem i to jak się wysławia, jest dla mnie bardzo dobra kreacją, po prostu wierzę Profesorowi Tillmanowi.

Don zmaga się z codziennością, wybiera się do restauracji w kurtce z  goretexu zamiast w garniturze, bo według niego to jest odpowiedni strój, a informacja na stronie lokalu nie była dość jasno sformułowana.
Innym razem kiedy już wie, jak mu się wydaje, czego oczekują od niego ogólnie przyjęte normy społeczne, przywdziewa frak, mimo że pozostali są w zwykłych garniturach. Próbuje się „dostosować”, ale nie bardzo mu się to udaje.
Każdy kontakt fizyczny z drugim człowiek wzbudza w nim coś na kształt niepokoju.
Wszystko mówi wprost, nie potrafi przywdziewać masek i ubierać w delikatne słowa tego, co chce powiedzieć.
Do tego życie wywraca mu się do góry nogami, traci kontrolę nad planem dnia, który determinował całą jego dotychczasową egzystencję.

Projekt „Rosie” opowiada o poszukiwaniu swojego miejsca w społeczeństwie, które funkcjonuje według umownych zasad i każde odstępstwo od nich karze wykluczeniem. Miły, dobry człowiek, z ogromną wiedzą jest bardzo samotny.
Okazuje się jednak, że osoby bez zaburzeń rozwoju potrafią mieć z kolei inne zaburzenia behawioralne i czuć się podobnie do niego.
Każdy gra jakąś rolę, zamiast spróbować być sobą.

To również opowieść o miłości, która przychodzi wbrew orzeczeniom naukowych kwestionariuszy i nie ma nic wspólnego z logiką.

Co jakiś czas Don trafnie podsumowuje społeczeństwo, wskazuje na różne często emocjonalne pobudki, które nami kierują, których nie potrafi zrozumieć.
„Dlaczego skupiamy się na jednych sprawach kosztem innych? Zaryzykujemy życiem, żeby uratować tonącego, a nie przekażemy darowizny na cel charytatywny, który mógłby uchronić kilkanaścioro dzieci przed głodem”.

To czuła, zabawna opowieść o niesamowicie mądrym człowieku, którego gubiło tyko trochę inne postrzeganie rzeczywistości. Tak bardzo chciał być kochany, że był gotowy stać się kimś innym.
Z ogromną przyjemnością sprawdzę jak potoczyły się dalsze losy tego wyjątkowego bohatera w kolejnej części cyklu.


Projekt „Rosie” - Graeme Simsion
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2013
Liczba stron: 320
Kategoria: literatura piękna
Tłumaczenie: Maciej Potulny


1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...