Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier. Cykl: Pamięć - droga do wieczności.

Pamięć - droga do wieczności -  Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier

Daphne du Maurier (1907-1989) to jedna z najbardziej znanych brytyjskich pisarek XX wieku. Pochodziła z artystycznej rodziny, jej ojciec był bardzo znanym aktorem i producentem, matka, Muriel Beaumont, aktorką, a dziadek pisarzem i rysownikiem. Została odznaczona Orderem Imperium Brytyjskiego, a dokładnie została Damą Komandorem Orderu Brytyjskiego. Jest to tytuł będący jakby odpowiednikiem rycerstwa, przyznawany za działanie we wszystkich dziedzinach życia publicznego. Mężem Daphne du Maurier był Frederick Browning, generał porucznik Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii. Jeżeli nie jesteście pasjonatami obu wojen światowych, to być może kojarzycie jego nazwisko z filmu, będącego ekranizacją powieści Corneliusa Ryana „O jeden most za daleko”


Pamięć - droga do wieczności -  Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier

Daphne du Maurier swoje pierwsze opowiadanie opublikowała w 1928 roku, a jej pierwsza powieść ukazała się w 1931 roku i był to „Dobry duch” („The Loving Spirit”).

Była dość płodną pisarką, a największą sławę przyniosła jej „Rebeka”, o której opowiem Wam bliżej premiery kolejnej jej ekranizacji, którą przygotowuje platforma Netflix. 



„Rebeka” należy do kanonu literatury światowej i uznawana jest za najlepszą powieść du Maurier. Była kilkakrotnie adaptowana jako sztuka teatralna (jedną z tych adaptacji napisała sama Autorka), musical i oczywiście jako film. Najbardziej znaną ekranizacją jest ta z 1940 roku, której podjął się sam Alfred Hitchcock. W tej ekranizacji główne role grają Laurence Oliver, Judith Anderson i Joan Fontaine. Film został nagrodzony Oscarem dla Najlepszego Filmu Roku. Postaram się do niego odnieść również przy okazji omawiania już samej „Rebeki”. Dodam, że „Ptaki” Alfreda Hitchcocka są inspirowane opowiadaniem tej właśnie Autorki.

Kolejnym filmem, który był adaptacją jej powieści i został uznany w Wielkiej Brytanii za klasyczny jest „Nie oglądaj się teraz” w reżyserii Nicolasa Roega.

Twórczość du Maurier była i jest inspiracją dla wielu artystów, toteż ekranizacji jej powieści było więcej, w tym „Zatoka Francuza” (1944) i „Oberża Jamajka” (1948).

Ekranizacji (i to nie jednej) doczekał się również omawiany przeze mnie poniżej „Kozioł ofiarny”.


Daphne du Maurier zmarła krótko przed swoimi 82. urodzinami w ukochanej przez nią Kornwalii. 



Przeczytałam, na razie, dwie powieści tej Autorki, wspomnianą „Rebekę” i „Kozła ofiarnego”.

Pamięć - droga do wieczności -  Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier

Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier

Dziś odniosę się do tej drugiej powieści, po raz pierwszy wydanej w 1957 roku. Obie książki mają wiele punktów wspólnych, toteż parę razy nawiążę do „Rebeki”, np. wyobcowanego bohatera, którym w „Koźle ofiarnym” (wydanym wcześniej w Polsce pod tytułem „Sobowtór” w 1995 roku) jest Anglik John, którego nazwiska nie poznajemy przez całą powieść, której akcja toczy się przez zaledwie siedem dni. Wspomniany John jest wykładowcą historii, który przyjeżdża do Francji aby zebrać materiały niezbędne do prowadzenia wykładów, odpocząć, poniekąd zdystansować się od poczucia bezsensowności własnej egzystencji. Chce po prostu odnaleźć to, co innym pozwala żyć tak jak chcą.

Jednak... czy ktokolwiek ma to, co mieć chce?

Na stacji kolejowej zupełnym przypadkiem spotyka… swojego sobowtóra. Podobno każdy z nas go ma. Mi udało się ze swoją kopią kiedyś spotkać. Stanęłyśmy twarzą w twarz nie mogąc nic z siebie wykrztusić i po chwili obfitującej w bezdech i rozszerzone nienaturalnie źrenice oddaliłyśmy się, każda we własnym kierunku.
Jednak John i jego sobowtór Jean de Gué, noszący tytuł hrabiego, nie rozstali się tak szybko jak ja i moja kopia. Zaczęli ze sobą rozmawiać i ze wspólnej kolacji John wskoczył w życie o jakim zawsze marzył. Obudził się w pokoju hotelowym w piżamie rzeczonego hrabiego. Po pierwszym szoku postanowił grać w tę grę i „stał się swoim sobowtórem”.

Motyw złego brata bliźniaka, doppelgängera pojawia się w literaturze dość często, jednak Daphne du Maurier nie wpadła w szpony schematu i jej „sobowtór” jest czymś innym niż się spodziewamy.
Podobno najniebezpieczniej dla człowieka jest wtedy, kiedy spełnia się wszystko czego najgłębiej pragnął.
Johnowi nadarza się okazja by stać się tym, kim zawsze chciał być… to znaczy kim?

Kim jesteśmy? Czy inni widzą nas takimi jakimi jesteśmy, czy może my jesteśmy tacy, jakimi nas widzą?

John brnie w rodzinne relacje, które nie są ciepłe i otwarte. Nikt w tej rodzinie nie jest szczęśliwy. Witają go:
  • zmęczony, rolą tego drugiego, brat, który jest związany ze znudzoną kobietą,
  • ciężarna żona, która w ciąży być chyba nie chce,
  • zdewociała milcząca siostra,
  • córka, która miota się pomiędzy dziecięcym pragnieniem zabaw i przygód, a oczekiwaniami obrażonych na życie dorosłych,
  • matka-kwoka, uzależniona od heroiny, która nad tym całym majdanem smętnych ludzi czuwa.
A co z majątkiem i rodzinnym interesem, z upadającą hutą szkła?
Co będzie z Johnem, który, zauważony jedynie przez nieufnego psa, staje się Jeanem i panem zamku, w którego jedynym duchem jest wspomnienie rodzinnego szczęścia?

„Kozioł ofiarny” jest już pozbawiony tego klimatu powieści gotyckiej, którym przesiąknięta jest „Rebeka”. Ma jednak ciekawą akcję i znakomicie nakreślonych bohaterów. Kiedy John coraz bardziej wchodzi w codzienność oczekiwań Jeana, da się odczuć niepokój wynikający z możliwości zdemaskowania go w każdej chwili.

No bo jak to tak, wystarczy wyglądać jak ktoś inny by się nim stać?

Tu nie tylko główny bohater, a przy okazji narrator, ma tajemnicę, której strzeże przed pozostałymi postaciami, i którą strzeżemy my, czytelnicy, bo rzeczywiście nie chcemy, aby ktokolwiek odkrył jego grę. Tutaj każda z postaci kryje sekrety, które John musi odsłonić bez obnażenia swojej tożsamości.
Autorka w dość nieoczywisty sposób stawia pytanie: czym ta tożsamość jest?, i stając się głównym bohaterem sami musimy tę odpowiedź odnaleźć. To przy okazji ciekawe studium dwoistości ludzkiej osobowości, bo czy „diabeł” jest zły w 100%? A czy ten „anioł” to zawsze kieruje się uczuciami wyższymi? Obie przeczytane przeze mnie książki du Maurier są pełne dylematów moralnych. 

W „Rebece” bohaterka stara się być kimś innym, lepszym w jej mniemaniu, natomiast w przypadku „Kozła ofiarnego” sytuacja zdaje się być odwrotna. To ten „dobry” wchodzi w buty tego „złego”.

Do „Kozła ofiarnego” Daphne du Maurier przemyciła wiele wątków z jej własnego życia, jak choćby rodzinny interes i miejsce akcji. Autorka wstępu (Lisa Appignanesi - brytyjsko-kanadyjska pisarka i działaczka na rzecz wolności wypowiedzi) pokusiła się nawet o odniesienia do życia osobistego Daphne du Maurier, która podobno była biseksualna, stąd jej bohaterowie tak bardzo próbowali stać się kimś innym, dopasować się do stawianych przed nimi oczekiwań.
Dwoistość jest widoczna w każdej z postaci „The Scapegoat”, a najbardziej „kryształowa” zdaje się być postać, której rola w życiu Jeana de Gué jest jak najbardziej niemoralna. Można w treści „Kozła ofiarnego” znaleźć nawet nawiązania do problematyki wojny.

„- Monsieur Jean - zaczęła po chwili - dla kogoś takiego jak pan, kto należał do ruchu oporu, wojna to coś, co się planuje i prowadzi rozumowo. Coś takiego jak gra , którą się przegrywa albo wygrywa. Ale dla tych, którzy zostają na miejscu, to coś innego. To jak siedzieć w więzieniu bez krat, gdzie nikt nie wie, kto jest przestępcą, a kto strażnikiem, kto kłamie i kto kogo zdradził. Ludzie tracą wiarę. Jeśli coś, co uchodziło za silne, staje się słabe, człowiek się wstydzi i zaczyna się zastanawiać, czyja to wina. Zadaje sobie pytanie, czy to z powodu jego własnej słabości, czy cudzej, nikt jednak nie zna odpowiedzi i nikt nie chce wziąć na siebie winy”.

To jak widzicie powieść pełna odbić, podziałów na dobro i zło widziane z różnych perspektyw, umieszczone w różnych kontekstach. „Kozioł ofiarny” nie tylko daje poczucie świetnej zabawy (nie brak w nim również humoru), kiedy błądzimy z bohaterem po wijących się, ciemnych korytarzach rodzinnych relacji, stawia również przed nami wiele pytań.
A to czy daje na nie odpowiedzi jest zależne od otwartości umysłu czytelnika. Natomiast to kim jest tytułowy „Kozioł ofiarny” wcale nie jest tak oczywiste! Nawet po przeczytaniu powieści! Czytajcie Daphne du Maurier, naprawdę warto!

Pamięć - droga do wieczności -  Kozioł ofiarny - Daphne du Maurier

„Kozioł ofiarny” - Daphne du Maurier został wydany przez:


Wydawnictwo: Albatros
Data wydania 24 lutego 2016
Liczba stron: 448
Kategoria: 
kryminał/sensacja/thriller
Tłumaczenie: Magdalena Słysz

*Obie książki Daphne du Maurier (wydane przez Wydawnictwo Albatros) zakupiłam w markecie Carrefour.
Szukajcie w koszach pełnych przecenionych książek, tam są dobre książki!

1 komentarz:

  1. Opis książki zapowiada naprawdę ciekawą lekturę, więc zapisuję sobie tytuł. 😊

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...